Wednesday, 4 March 2009
Thursday, 26 February 2009
Bednarska
Byliśmy z Gregusem Wspaniałym na degustacji Sycylii - odkryliśmy szczep frappato, niektórzy z nas zrobili skrzętne notatki i nauczyliśmy się rozróżniać bliźniaki!
Monday, 12 January 2009
ladies night
Z wieczoru panieńskiego Any the Sparrow. Podobno najtrudniejszym zadaniem było kiedy wystrojona w plastikową koronę za 5 zeta, z różdżką w ręku i w powłuczystym płaszczu z czerwonej krepiny musiała pukać po sąsiadach i mówić, że jest "królową nocy"...
degustibus
Zrobiliśmy pierwszą degustację dla znajomych. 6 win degustowanych w ciemno + 1 z zamknięteo pokrywką kubeczka do rozpoznania jaki to kolor.
Było dużo śmiechu, dużo konkretnej dyskusji i wielkie rozczarowanie organizatorów, kiedy wszyscy bezbłędnie odgadli kolor wina w kubku.
Niestety nie przyszło nam do głowy zrobić zdjęć win w skarpetach (i bez), no bo rzecież po co?? Za to przedstawiam naszych niestrudzonych panelistów, m. in: niewyżytych zboczeńców, karły i duchy:
Monday, 15 December 2008
u Gruzina

Byliśmy w Piasecznie w Gruzińskiej restauracji na kolacji. Gospodarz David zrobił dla nas degustację ich kuchni w połączeniu z europejskimi winami. I tak:
1. wina:
Garci Grande Verdejo 2007, Viura, Es (złoty medalista Grand Prix Magazynu Wino w kategorii "do 30 pln") - kwiatowy nos, w ustach białe owoce i brzoskwinie. Nienachalne, świetne wino nawet na jesień. Gdybym nie prowadziła wypiłabym sama butelkę.
Monasterio de la Oliva, Navarra, Es - nos przypominał mi wina z portugalskiego Douro, usta ciepłych, podgrzanych owoców, ale potem było lepiej. Mimo wszystko nie powaliło mnie na kolana.
Reszta win bez szału.
2. kuchnia
tu bez zawodu, jak zwykle tam zresztą. wspaniałe prawdziwe chaczapuri, roladki z cukini i papryki z orzechową pastą, szaszłyki z czterech rodzajów mięsa i cudowne duszone warzywa w sosach. mogłabym to jeść do końca świata.
Gaumarjos!















